Jeśli rozważasz przeszczep włosów, szybko trafisz na dwa skróty: FUE i DHI. Obie metody przenoszą Twoje własne mieszki włosowe z tyłu głowy w miejsca przerzedzone i obie dają trwały efekt. Różnią się sposobem wszczepiania graftów, a ta różnica wpływa na gęstość, wygląd linii czoła i przebieg gojenia. Poniżej wyjaśniamy, na czym polega każda technika, czym różnią się w praktyce i jak lekarz dobiera metodę do konkretnego przypadku.
FUE (Follicular Unit Extraction) to technika, w której lekarz pobiera pojedyncze jednostki mieszkowe, czyli grafty, z obszaru dawczego. Najczęściej jest to tył głowy i okolice za uszami. Włosy z tych miejsc są genetycznie odporne na łysienie androgenowe, dlatego po przeniesieniu nadal rosną, i to przez całe życie.
Zabieg przebiega w kilku etapach:
Każdy mieszek pobiera się osobno, więc po zabiegu nie zostaje długa, linijna blizna. Drobne punkciki w obszarze dawczym goją się i przestają być widoczne. Możesz później nosić krótką fryzurę bez obawy, że ślad po zabiegu będzie widać. FUE sprawdza się przy pokrywaniu dużych powierzchni, takich jak czubek głowy czy szerokie przerzedzenie na szczycie. Tam liczy się duża liczba graftów przeniesionych podczas jednej sesji, a ta technika pozwala pracować sprawnie na większym obszarze.
DHI (Direct Hair Implantation) oznacza bezpośrednią implantację włosów. Etap pobierania wygląda tu tak samo jak w FUE: grafty wydobywa się pojedynczo z obszaru dawczego. Różnica pojawia się dopiero przy wszczepianiu.
W DHI lekarz używa narzędzia o nazwie Choi Implanter Pen. Przypomina ono cienki długopis z pustą igłą w środku. Graft umieszcza się wewnątrz igły i wprowadza do skóry jednym ruchem. Narzędzie w tym samym momencie tworzy otwór i osadza w nim mieszek, dlatego nie trzeba wcześniej nacinać skóry i przygotowywać kanałów.
Taki sposób pracy daje lekarzowi dużą kontrolę nad trzema parametrami:
Dzięki temu DHI dobrze sprawdza się przy odtwarzaniu linii czoła i uzupełnianiu zakoli. Na te miejsca patrzy się najczęściej i tam każdy nienaturalnie ustawiony włos byłby widoczny. Metoda pozwala też umieścić więcej graftów na centymetrze kwadratowym, więc łatwiej uzyskać efekt gęstości na niewielkiej powierzchni.
Ograniczeniem bywa czas. Precyzyjna praca piórem trwa dłużej, dlatego przy bardzo dużych obszarach sama DHI jest mniej praktyczna niż FUE.
Obie techniki dają trwały efekt, bo przeszczepione włosy zachowują cechy obszaru dawczego. Główna różnica FUE i DHI dotyczy etapu implantacji oraz tego, jaki obszar najlepiej nimi pokryć.
| FUE | DHI | |
|---|---|---|
| Pobieranie graftów | pojedynczo, mikrosilnikiem | pojedynczo, tak samo jak w FUE |
| Wszczepianie | do wcześniej przygotowanych kanałów | bezpośrednio piórem Choi, bez wcześniejszych nacięć |
| Najlepszy obszar | duże powierzchnie, czubek głowy, szczyt | linia czoła, zakola, zagęszczanie |
| Gęstość | dobra na dużym obszarze | wyższa na małej powierzchni |
| Czas zabiegu | krótszy przy dużej liczbie graftów | dłuższy, praca bardziej precyzyjna |
| Ślad w obszarze dawczym | brak linijnej blizny | brak linijnej blizny |
W praktyce nie musisz wybierać tylko jednej metody. Przy rozległym łysieniu lekarz może zaplanować zabieg hybrydowy: FUE służy wtedy do pokrycia większych obszarów, a DHI do odtworzenia linii czoła i zakoli. Taki plan daje gęstość na szczycie głowy i naturalnie wyglądający przód fryzury. O tym, czy połączenie technik ma sens w Twoim przypadku, decyduje ocena obszaru dawczego i zakresu przerzedzenia.
Wybór techniki zależy od tego, gdzie i w jakim stopniu przerzedziły się włosy, a także od zasobów obszaru dawczego. Poniższe wskazówki są ogólne, a ostatecznie weryfikuje je lekarz podczas konsultacji.
FUE wybiera się częściej, gdy:
DHI wybiera się częściej, gdy:
Ten ostatni punkt ma znaczenie praktyczne. Przy DHI nie trzeba wcześniej przygotowywać kanałów, więc łatwiej wszczepić grafty pomiędzy istniejące włosy bez ich naruszania.
Przeszczep włosów wykonuje się u mężczyzn i u kobiet. Najczęstszym wskazaniem jest łysienie androgenowe. Jeśli jednak włosy wypadają nagle, ogniskowo albo z niejasnej przyczyny, pierwszym krokiem jest diagnostyka. Przeszczep nie zatrzyma procesu chorobowego, dlatego decyzję o zabiegu podejmuje się dopiero po ustaleniu, skąd bierze się problem.
Gojenie po FUE i DHI przebiega według bardzo podobnego schematu. DHI bywa nieco łagodniejsza dla skóry w obszarze biorczym, bo nie wymaga wcześniejszych nacięć, ale ogólna oś czasu jest niemal taka sama.
| Czas po zabiegu | Czego się spodziewać |
|---|---|
| pierwsze dni | zaczerwienienie, niewielki obrzęk, drobne strupki |
| po kilku dniach | powrót do większości codziennych zajęć |
| 2. i 3. tydzień | wypadanie szokowe, czyli tymczasowa utrata przeszczepionych włosów |
| od 3. do 6. miesiąca | wzrost nowych, początkowo cienkich włosów |
| od 6. do 12. miesiąca | pełny efekt, włosy rosną naturalnie i trwale |
Wypadanie szokowe budzi najwięcej obaw, choć jest normalnym etapem. Mieszek zostaje w skórze, a wypada jedynie łodyga włosa. Po kilku miesiącach z tego samego mieszka wyrasta nowy włos.
Na końcowy efekt wpływa też to, jak dbasz o skórę głowy po zabiegu. Lekarz przekazuje instrukcję mycia i pielęgnacji oraz ustala terminy wizyt kontrolnych. W okresie gojenia często zaleca się terapie wspierające, np. osocze bogatopłytkowe (PRP). To preparat z Twojej własnej krwi, bogaty w płytki krwi, które pobudzają regenerację i wzrost włosów. Innym wsparciem jest mezoterapia skóry głowy, czyli podanie składników odżywczych bezpośrednio w skórę.
Większości pacjentów wystarcza jedna sesja przeszczepu. Przy zaawansowanym łysieniu może być potrzebny drugi zabieg.
Każdy przeszczep włosów zaczyna się od konsultacji. Lekarz ocenia rodzaj i stopień łysienia oraz gęstość i jakość włosów w obszarze dawczym. Potem razem z Tobą wyznacza nową linię włosów i szacuje liczbę potrzebnych graftów. Na tej podstawie dobierana jest technika: FUE, DHI albo metodę hybrydową, w której FUE pokrywa większe obszary, a DHI odtwarza linię czoła i zakola. Cena przeszczepu włosów metodą DHI, podobnie jak FUE, zależy przede wszystkim od wielkości obszaru i liczby graftów.
FUE i DHI nie konkurują ze sobą. Odpowiadają na różne potrzeby: FUE sprawdza się przy dużych powierzchniach, DHI przy linii czoła i zagęszczaniu, a metoda hybrydowa pozwala wykorzystać zalety obu technik. Najlepszą opcję wskaże lekarz po obejrzeniu Twojej skóry głowy i obszaru dawczego. Jeśli chcesz sprawdzić, która metoda pasuje do Ciebie, umów się na konsultację w Skingen Clinic. Pełny opis zabiegu znajdziesz na stronie przeszczepu włosów metodą FUE i DHI w naszej ofercie.